PRZEDMOWA
Marzysz o nieograniczonej władzy, niezliczonym bogactwie i tłumach zachwyconych wielbicielek? Zostań dyktatorem! Absolutna władza. No dalej, przecież bardzo tego chcesz — po prostu jeszcze nie wiesz, jak ją zdobyć. A ja wiem! Istnieje taki podręcznik — o taktykach, które stosowali najsłynniejsi (i najbardziej ponurzy) dyktatorzy w historii, aby dojść do władzy. Każdy z nich był na swój sposób wyjątkowy. Czy konstytucja spędza ci sen z powiek? Czy opozycja bezkarnie podważa twoje decyzje i krytykuje cię w swoich mediach? Masz już dość patrzenia na marsze i protesty wymierzone przeciwko tobie? Rozwiązanie znajduje się w zasięgu ręki — zmień system na bardziej wygodny. Wbrew powszechnemu przekonaniu zostanie dyktatorem wcale nie jest takie trudne. Dowodzili tego władcy już setki lat temu — w Lidii, na Sycylii czy w Magadzie — a później cały szereg przywódców z Ameryki Łacińskiej, Afryki, a także Europy.
Nie każdy ma ambicje, aby zostać władcą, więc aby nim zostać, trzeba być najpierw gotowym. Większość przyszłych dyktatorów pochodziła z rodzin związanych z władzą — od najmłodszych lat nasiąkali przekonaniem, że są stworzeni do rządzenia. Na przykład Babur był potomkiem Tamerlana i Czyngis-chana, a Somoza — synem bogatych i wpływowych właścicieli ziemskich. Ich ambicje były dziedziczne.
Ale nie przejmuj się! Ty też możesz zostać dyktatorem, nawet jeśli nie masz ani kropli błękitnej krwi. Samuel Doe, który przejął władzę w Liberii w 1980 roku poprzez zaszlachtowanie i poćwiartowanie prezydenta Williama Richarda Tolberta, był zwykłym sierżantem. François Duvalier przez prawie dwie dekady terroryzował Haiti przy pomocy prywatnej milicji — był lekarzem i dziennikarzem z dość ubogiej klasy średniej. A Idi Amin, «rzeźnik» z Ugandy, był synem czarownicy z plemienia Kakwa. Ale jest jeden mały haczyk: na tej drodze często trzeba podejmować nieprzyjemne decyzje. Nikt jednak nie mówił, że rządzenie jest łatwe. Chcesz się przekonać?
Gdy mówię «tyran», co przychodzi ci na myśl? Okrutny i despotyczny władca? Nie, to zbyt proste. Tyrania to forma rządów dla ludzi, którzy chcą rezultatów. Spójrz na historię: wolność nie jest normą. Lubimy, gdy ktoś nami rządzi. W trudnych czasach chcemy, aby ktoś przyszedł i powiedział: «Tylko ja mogę to naprawić». Najskuteczniejsi dyktatorzy w historii robią właśnie to — przekształcają swoje społeczeństwa od góry do dołu. Krok po kroku podążaj za nimi — a ty również możesz to osiągnąć. Istnieje podręcznik dyktatora. Jeśli chcesz zostać dyktatorem, musisz po prostu zrobić kilka rzeczy. I to wszystko. Ale zanim cokolwiek zrobisz, musisz wyrwać się z tłumu i chwycić za stery władzy. Tu zaczyna się nasza historia. O nieudaczniku, malarzu pejzażyście, który stał się najpotężniejszym, najkrwawszym złoczyńcą na ziemi.
Rozdział I PRZEJMIJ WŁADZĘ
LEKCJA 1. WYRWIJ SIĘ Z TŁUMU
W wieku dwudziestu lat Hitler był nieudacznikiem, niemal biedakiem, bez przyjaciół, niespełnionym artystą. Jak to się stało, że ten człowiek zdobył tak ogromną władzę — w tym wielkim kraju, w samym sercu Europy, w XX wieku? W rzeczywistości to proste: jeśli chcesz rządzić, musisz najpierw uwierzyć, że możesz to zrobić.
A więc, jak Adolf Hitler stał się tym właśnie Adolfem Hitlerem? I jakie lekcje możesz wyciągnąć, kiedy sam dojdziesz do władzy? «Wyrwij się z tłumu» — to wyrażenie symbolizuje dążenie do indywidualności, niezależności i wyzwolenia się spod społecznych ograniczeń. Podkreśla pragnienie wyróżnienia się, bycia sobą i niepoddawania się standardom ani oczekiwaniom większości. Kiedy ktoś decyduje się «wyrwać z tłumu», może to oznaczać chęć odrzucenia konformizmu i odnalezienia własnej, unikalnej drogi. To wezwanie do samodzielnego myślenia, podejmowania własnych decyzji i odwagi, by podążać za własnymi przekonaniami. Tak właśnie zaczyna każdy dyktator.
LEKCJA 2. UWIERZ W SIEBIE
U dyktatorów często występuje swoiste, maniakalne przekonanie o własnych zdolnościach — bez niego nie mogliby istnieć. Często postrzegają siebie jako wyzwolicieli, przekonanych, że tylko oni są w stanie ocalić świat i uczynić go lepszym. Innymi słowy — są zaślepieni. I jak wkrótce zobaczysz, Hitler nie był jedynym, który tak myślał. Według północnokoreańskiej legendy, w chwili narodzin Kim Dzong Ila niebo rozświetliła nowa, jaśniejąca gwiazda. Pojawiła się podwójna tęcza, a zima zamieniła się w wiosnę. Saddam Husajn twierdził, że został namaszczony przez Allaha do wieczystego panowania nad Irakiem i opowiadał, jak uniknął śmierci — jako dowód boskiego miłosierdzia. A dyktator François Duvalier utrzymywał, że jest nieśmiertelny i że przebudziły się w nim siły voodoo. Kto powie, że to nieprawda?
Ale skąd bierze się ta wiara w swoją nadprzyrodzoność? Rok 1918 — szesnaście lat przed tym, jak Hitler został dyktatorem. Hitler twierdził, że znalazł ją w najbardziej nieoczekiwanym miejscu — w okopach pierwszej wojny światowej, przesiąkniętych krwią. Pewnego razu, będąc na warcie, usłyszał dziwny głos. Głos powiedział: «Odejdź». Kilku jego towarzyszy zginęło na miejscu, ale Hitler nie odniósł żadnych obrażeń. Później, pod koniec wojny, Hitler i jego kompania zostali zaatakowani gazem musztardowym. Gdy Hitler odzyskał przytomność w szpitalu, pastor przekazał mu złą wiadomość: pierwsza wojna światowa dobiegła końca, Niemcy skapitulowały. Z szoku całkowicie stracił wzrok — przypadek histerycznej ślepoty. I wtedy, oślepiony rozpaczą, nagle poczuł, że wyraźnie widzi przyszłość swojego narodu.
Od tego momentu Hitler nie miał już wątpliwości co do swojego przeznaczenia. Powiedział kiedyś: «Idę ku swojemu losowi z pewnością lunatyka». Gdy tylko uświadomił sobie swoją misję, działał jak na autopilocie. Nic nie mogło odciągnąć go od celu. Taka właśnie pewność siebie jest niezbędna każdemu przyszłemu dyktatorowi, by wyrwać się naprzód. Choć niektórzy wybierają inne drogi. Potencjalny dyktator zazwyczaj jest skrajnie zapatrzony w siebie. Szczerze wierzy, że jest centrum wszechświata i wszystko powinno dziać się zgodnie z jego wolą. I to odróżnia go od zwykłych ludzi. Może to nie jest aż tak złe.
Ale zanim uświadomisz sobie swoje przeznaczenie, musisz pokonać kilka przeszkód. Nie masz jeszcze zwolenników. Aby rozpocząć swoją drogę do władzy, potrzebujesz czegoś, co poruszy serca ludzi. A jest jeden niezawodny sposób…
LEKCJA 3. SPRZEDAWAJ PERTURBACJE
W idealnym świecie społeczeństwo nie powinno podążać za silną ręką, za tyranem. Ale rozejrzyj się — ludzie są wściekli i szukają kogoś, kogo mogliby obwinić. Talent dyktatorów polega na zrozumieniu natury urazy (która już narasta) i przedstawieniu siebie jako rozwiązania tego problemu — jako kogoś, kto wyrówna rachunki z tymi, na których jesteś teraz zły.
Chcesz przyciągnąć uwagę ludzi? Scenariusz jest jasny. Pokaż, że ich wrogowie to twoi wrogowie i że to ty ich zniszczysz. Tak właśnie zrobili ci faceci. Od młodych lat przyszły libijski przywódca Muammar Kaddafi wygłaszał płomienne przemówienia przeciwko wspieranej przez Zachód monarchii i został przyjęty jak bohater, gdy tę monarchię obalił. Ojciec Korei Północnej, Kim Ir Sen, zyskał sławę, gdy przypomniał swojemu narodowi o cierpieniach i upokorzeniach z rąk japońskiej armii okupacyjnej. A kiedy Idi Amin doszedł do władzy, skierował rozczarowanie narodu przeciwko dawnemu kolonialnemu panu — przeciwko Wielkiej Brytanii. Po I wojnie światowej w Niemczech nastąpiła hiperinflacja, masowe bezrobocie. Ludzie płacili całą paczką pieniędzy za bochenek chleba. I wśród rozczarowanych Niemców pojawia się 30-letni Adolf Hitler. Zamierza zrobić ważny krok na swojej drodze do władzy. Monachium, rok 1919. Adolf Hitler — bezrobotny malarz z paroma markami w kieszeni i mocnym przekonaniem, kiedy wszystko poszło źle. I kto jest winny? Hitler zatrudnia się w wojskowym wywiadzie. Jego pierwsze zadanie — obserwować spotkania antysemickiej, prawicowej grupy — Niemieckiej Partii Robotniczej. Przełożeni sądzą, że Hitler będzie się tam ukrywał, notował i raportował do sztabu. Ale Hitler nigdy nie był dobrym wykonawcą poleceń. Lata gniewu i rozczarowań w końcu wybuchają. Hitler występuje przeciwko żydowskiemu spiskowi. To oni uciskają dumny naród niemiecki.
Zanim pójdziemy dalej, posłuchajmy teorii spiskowej, którą szerzył Hitler. Twierdził, że finansiści z Wall Street i komuniści z Moskwy są częścią jednego wielkiego żydowskiego spisku. Brzmi absurdalnie, ale to właśnie do tego Hitler przekonuje naród niemiecki. Absurdalne czy nie — słowa Hitlera trafiają w czułe punkty. Gdy zostaje członkiem partii, zaczyna doskonalić swoje oratorskie umiejętności. Treść jego przemówień to w dużej mierze nienawiść, idea konieczności «oczyszczenia» Niemiec z Żydów. O tym, że Niemcy są zgniecione i upokorzone, ale mają swoją dumę. Niemcy muszą się podnieść.
Wkrótce Hitler zostaje liderem partii, która otrzymuje nową nazwę — Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza, znana jako NSDAP. Teraz Hitler ma platformę do wyrażania swojego gniewu i oddaną grupę zwolenników, którzy chłoną każde jego słowo. Wielu Niemców uświadamia sobie: on mówi to, co oni skrycie myślą, ale boją się powiedzieć na głos.
Dlaczego to działa tak dobrze? Bo dajesz ludziom przyzwolenie, by byli sobą. Wspólna uraza jednoczy ludzi, jest im razem łatwiej. Mają solidarność, mają silnego przywódcę — on prowadzi ich przeciwko mniejszości lub zewnętrznemu zagrożeniu. Trudno uwierzyć, że ludzie tak szybko obwiniają innych za swoje nieszczęścia, prawda? Nie udawajmy, że Niemcy w latach 20. byli gorsi niż my dzisiaj. Jeśli szczerze czujesz, że gdzieś jest wróg — chcesz, żeby twoi politycy coś z tym zrobili, prawda?
Bardzo łatwo siedzieć z założonymi rękami i mówić: «Ja nigdy nie dałbym się oczarować takiemu tyranowi jak Hitler». Dasz się. Uwierz mi. Ale by osiągnąć absolutną władzę, potrzeba czegoś więcej niż przekonujące przesłanie. Musisz to przesłanie sprzedać — i ten podręcznik będzie twoim przewodnikiem.
LEKCJA 4. BĄDŹ Z LUDU
Jako dyktator staniesz się twarzą swojego narodu, a to, jak tę twarz zaprezentujesz, będzie zależało tylko od ciebie. Na tym wczesnym etapie poradnik oferuje konkretne wskazówki, jak stworzyć swój wizerunek. Pokaż ludziom, że jesteś jednym z nich.
Potrzebujesz przykładów? Włoski dyktator Benito Mussolini z dumą nazywał siebie «człowiekiem z ludu», często wspominał o swoich skromnych korzeniach — że jest synem kowala z małego miasteczka. Na początku swojego panowania Idi Amin jeździł po Ugandzie otwartym jeepem i był znany z tego, że z radością grał na akordeonie podczas publicznych wydarzeń. A Mu’ammar al-Kaddafi otwarcie demonstrował swoje beduińskie pochodzenie — ubierał się w plemienne stroje i mieszkał w namiocie, nawet podczas zagranicznych podróży. Kto może lepiej wcielić się w marzenia narodu niż ten, kto czuje to samo co jego lud, kto marzy o tym samym, co oni? Charakterystyczną cechą skutecznych dyktatorów jest to, że potrafią całkowicie zlać się ze swoim narodem. Wychodzą przed tłum i mówią: «Ja to ty, ty to ja — jesteśmy jednym, zbiorowym organizmem». Hitler często powtarzał to w swoich przemówieniach. Teraz, gdy stałeś się prawdziwym człowiekiem z ludu, pora pomyśleć także o drobnych szczegółach. Hitler nie ubierał się luksusowo — zawsze nosił mundur. Wyszedł z okopów I wojny światowej. Wierzył, że wojna tworzy człowieka. To działało — przyciągało masy i zapewniało ich poparcie.
A co z jego wąsami? Coś skłoniło go do zmiany wyglądu. W notatkach pisarza Alexandra Moritza Freya znajduje się opis tego, jak Adolf Hitler nabył charakterystyczne wąsy «szczoteczkę», które stały się nieodłącznym elementem jego wizerunku. Według Freya, podczas I wojny światowej przyszłemu führerowi, służącemu w niemieckiej armii, nakazano przyciąć bujne pruskie wąsy, ponieważ przeszkadzały one w zakładaniu maski gazowej. Przez to przechodzili wszyscy żołnierze. Wąsy wolno było nosić tylko wojskowym określonych rang.
Notatki frontowe Freya, który służył razem z Hitlerem podczas wojny, zostały włączone do nowej biografii pisarza. Jej autorem jest Stephan Ernsting, który odkrył je w archiwum małego niemieckiego miasta Marbach. Wcześniej te zapiski nie były publikowane.
Inny historyk i kulturoznawca, Ron Rosenbaum, twierdzi, że Hitler nie nosił wąsów «szczoteczek» aż do końca 1919 roku, mimo materiałów fotograficznych używanych jako dowody. Przed wąsami «szczoteczkami», jeszcze przed I wojną światową, Hitler nosił popularny wówczas styl nazywany «wąsami Kajzera» (takie nosił Wilhelm II, cesarz niemiecki). Może Hitler nie myślał, że w ten sposób toruje sobie drogę do nieśmiertelności, ale czasem przyszłemu tyranowi po prostu się poszczęści. Ostatecznie pojawiły się klasyczne, niewielkie wąsiki. Takie nosili mężczyźni z niższej klasy średniej w całej Europie. Co pokazywał Hitler? Jestem taki jak wy!
Teraz, gdy umocniłeś swoją więź z prostym ludem, czujesz, że spotkanie z przeznaczeniem jest już blisko. Ale nie spiesz się. Jeśli chcesz przejść do historii, musisz sięgnąć głębiej — dotrzeć do samej podświadomości.
LEKCJA 5. SPOPULARYZUJ SWÓJ RUCH
Partia nazistowska szybko rosła, ale oprócz niej istniały dziesiątki innych partii prawicowych, z których każda dążyła do zdobycia władzy. Tak jak w przypadku każdego produktu, aby twój ruch wyróżniał się na tle innych, potrzebna jest świetna strategia marketingowa — a Hitler był urodzonym specjalistą od reklamy. Znał siłę obrazu, rozumiał potęgę brandingu. Potrzebujesz nie tylko człowieka — potrzebujesz symboli, które ucieleśniają ideę. A jeśli chodzi o symbole, trzeba przyznać: to bardzo potężne narzędzie. Nie ma bardziej rozpoznawalnej marki niż swastyka w białym kole na czerwonym tle. Prawdopodobnie to najsilniejszy symbol, jaki kiedykolwiek istniał na tej planecie.
Ale nawet najpotężniejszy symbol nie wystarczy — twoją prawdziwą siłą są ludzie, a oni muszą być odpowiednio ubrani. Hitler przeczytał tę stronę podręcznika i wybrał brązową koszulę. Sam fakt otrzymania munduru miał znaczenie. Od teraz jesteś częścią czegoś większego niż ty sam. To miało ogromne znaczenie dla niemieckiej psychiki. Ten mundur oznaczał obowiązek, podporządkowanie i lojalność. Innymi słowy, kiedy nosisz mundur — jesteś częścią całości, należysz do drużyny. A kto nie chce być częścią drużyny?
Podporządkowanie to bez wątpienia jeden z głównych celów, do których dążą wszyscy tyrani. Powód, dla którego czasem im się to udaje, jest zdumiewający: potrafią przekonać swoich zwolenników, że to wcale nie podporządkowanie, lecz jedność. Twój rosnący ruch zyskuje siłę. Wkrótce nie będzie można go ignorować. Hitler aktywnie wciąga ludzi w ten «luksusowy» przepych: wizerunek swastyki, ludzie maszerujący w mundurach, pochodnie na wiecach, płomienne przemówienia — to wszystko ogromne pokusy. «Jeśli chcemy być razem, jeśli chcemy brać udział w tym spektaklu — dołączmy». Brzmi to może zabawnie, ale fakt, że oferujesz dobre widowisko i ostre przemówienia, nie oznacza jeszcze, że jesteś blisko zdobycia władzy. Musisz się rozrastać — i tu kluczowe będą odpowiednie decyzje kadrowe.
LEKCJA 6. ZBUDUJ ZESPÓŁ
Nikt nie rządzi sam. Ani Idi Amin, ani Ludwik XIV, który powiedział: «Państwo to ja». Gdy przyjdzie czas na przejęcie władzy, będziesz potrzebować zespołu, któremu możesz zaufać — ludzi, którzy osłonią cię z tyłu. Oto dowody: bliski krąg towarzyszy Muammara Kaddafiego pomógł mu dokonać zamachu stanu przeciwko królowi Libii i utworzyć rząd. Będzie rządził przez prawie 40 lat. Saddam Husajn opierał się na członkach swojej rodziny i ludziach ze swojego plemienia — stanowili oni podstawę jego zaplecza. Józef Stalin wprowadził do Komitetu Centralnego swoich kluczowych zwolenników. To pozwoliło mu pozbyć się wszystkich rywali i zdobyć pełną kontrolę.
Ale kiedy tworzysz zespół przede wszystkim po to, by chronić swoją władzę — nie każdy może się do niego dostać. Jak każdy lider, potrzebujesz ludzi z odpowiednimi umiejętnościami, by mogli wcielać w życie twoje idee: doświadczonych organizatorów — by skutecznie zarządzać i rozwijać twoje ruchy, bezwzględnych wojskowych — by rekrutowali innych i dokładnie wykonywali twoje rozkazy, zaufanych pomocników — by trzymali się napiętego harmonogramu i zapisywali twoje słowa dla potomnych. Potrzebny jest też prawdziwy bohater — by robić wrażenie na bogaczach. Rewolucja nie jest tania. I oczywiście musisz mieć oczy szeroko otwarte w poszukiwaniu nowych talentów. Ale ruch się rozrasta, a niektórzy mogą poczuć pokusę, by rzucić ci wyzwanie. Zawsze pamiętaj o tym, co najważniejsze: przede wszystkim potrzebujesz ludzi, na których lojalność możesz liczyć. I tu Hitler zawsze mógł liczyć na tego człowieka, który stał się jego najwierniejszym zwolennikiem. Joseph Goebbels uwielbiał Hitlera. Usłyszał jego przemówienie na jakimś wydarzeniu, zachwycił się i po prostu powiedział: «Tak, to ten». Goebbels rozumiał siłę nowoczesnych mediów, kina, kontroli nad nimi. Doskonale znał siłę sugestii i powtarzalności. Goebbels został jego szefem propagandy.
Oczywiście talent jest ważny, ale to, co naprawdę się liczy, to by twoi zwolennicy zawsze stawiali ciebie na pierwszym miejscu, nawet gdy wszystko idzie bardzo źle. Goebbels był naprawdę wierny. Pod koniec 1945 roku, w bunkrze, on i jego żona otruli swoich sześcioro dzieci, a następnie sam się otruł, bo nie potrafił wyobrazić sobie świata bez Hitlera. To jest lojalność.
Jeśli podążałeś za instrukcją przejęcia władzy — określiłeś swoją boską misję, wykorzystałeś gniew swojego ludu, stworzyłeś wizerunek zwykłego człowieka i wybrałeś zapadający w pamięć symbol dla swojego ruchu — to teraz masz lojalny wewnętrzny krąg. Ale aby wykonać ostatni krok do władzy, potrzebujesz okazji, by oddać swój strzał. A kiedy się pojawi — nie chyb.
LEKCJA 7. WIEDZ, KIEDY UDERZYĆ
Ciśnienie stale rośnie. Teraz — to czas dla was. I musicie mieć cierpliwość, zanim rzucicie się do ataku, oraz umiejętność gry na dłuższą metę — czekania. Zaufajcie mi — wasza cierpliwość zostanie wynagrodzona. Udowodnię to! Kiedy Saddam Husajn był wiceprezydentem Iraku, poświęcił 10 lat na stworzenie lojalnej wobec siebie tajnej służby — i dopiero wtedy wykorzystał ją, by przejąć władzę. Józef Stalin przez siedem długich lat ściśle współpracował z Leninem, zanim «ojciec nowej Rosji» postawił go na czele. Przywódca Ugandy, Idi Amin, cierpliwie rekrutował do armii ludzi ze swojego plemienia Kakwa, a potem pomogli mu oni obalić prezydenta.
Hitler prawie wszystko zaprzepaścił! Pominął tę lekcję i się pospieszył. Rok 1923 — jedenaście lat przed tym, jak Hitler zostanie dyktatorem. Pucz monachijski. Hitler organizuje szalony, nieprzemyślany zamach stanu. W zasadzie próbuje wyprowadzić tłum nazistów na ulice Monachium, wziąć bawarskich przywódców politycznych jako zakładników i zmusić ich do oddania władzy. Nic nie zostało zaplanowane: kiedy wychodzą z piwiarni, od razu trafiają pod ostrzał policji. To ogromny błąd. Hitler zostaje uznany za winnego zdrady stanu i skazany na pięć lat więzienia w Landsbergu. Zostaje skreślony. Prasa na całym świecie spodziewa się, że Hitler wkrótce zniknie z życia publicznego. I rzeczywiście znika. Więcej o nim nie usłyszycie. Tak się wydaje!
Tymczasem przebywa z jednym ze swoich najbardziej lojalnych pomocników — Rudolfem Hessem. To właśnie Hess przekonuje go, by zaczął pisać coś w rodzaju manifestu, który później stanie się znany jako jego książka. Po dziewięciu miesiącach zostaje zwolniony z więzienia. Ale to nie zmienia od razu jego losu. Sprawy mają się coraz gorzej. Szalone lata dwudzieste to był czas ekspresji, możliwości: sposób ubierania się ludzi, ich styl życia, kobiety stawały się coraz bardziej niezależne. To było niesamowite. A ostatnie, czego potrzebuje początkujący tyran — to szczęśliwe społeczeństwo. Lata dwudzieste były spokojne. Dla Hitlera to była walka polityczna. Ale na jego szczęście dobre czasy nie trwają wiecznie. W październiku 1929 roku amerykańska giełda się załamuje, a rynki na całym świecie podążają jej śladem. Wkrótce po rozpoczęciu się Wielkiego Kryzysu partia nazistowska zaczyna zyskiwać na popularności. Przed kryzysem nie było żadnych podstaw, by sądzić, że staną się główną partią.
Lipiec 1932 roku — szczyt popularności partii: 37% poparcia. Hitler, oczywiście, zostaje kanclerzem. Władza Hitlera, kiedy obejmuje urząd, nie jest jeszcze absolutna — nad nim wciąż stoi prezydent. Musi wykorzystać każdą okazję, by umocnić swoją nowo zdobytą władzę. A nic nie pomaga tak bardzo jak dobry kryzys. Pożar Reichstagu daje mu szansę na atak. Co może być gorszego niż patrzeć, jak serce twojego rządu spala się na popiół? A jednak, gdy Hitler pojawia się przed ludźmi, nie wydaje się wstrząśnięty, ale raczej dziwnie podekscytowany. «Jesteście świadkami początku nowej ery w historii Niemiec» — mówi reporterowi.
Pędzi do redakcji oficjalnej gazety partii nazistowskiej i pracuje tam do świtu. Następnego dnia nagłówki gazet oskarżają komunistów o podpalenie Reichstagu. Choć istnieje też inna wersja wydarzeń — wielu uważa, że to naziści sami podpalili budynek, na rozkaz samego Hitlera, by wzbudzić sympatię wobec swojej sprawy. Nie zważając na pogłoski, Hitler żąda, by ministrowie podpisali przygotowany przez niego dekret o stanie wyjątkowym, przekształcający Niemcy w państwo policyjne pod kontrolą nazistów. Następnie przekazuje go prezydentowi Paulowi von Hindenburgowi. Hindenburg nie potrafi przeciwstawić się ani naciskowi Hitlera, ani powadze kryzysu. Oficjalny dekret daje Hitlerowi szerokie uprawnienia: może aresztować przeciwników, rozwiązać wszystkie partie polityczne poza nazistowską i uciszyć prasę.
Hitler szukał każdej okazji, by zlikwidować wolności obywatelskie, zgnieść opozycję — i w końcu ją znalazł. Potencjalni dyktatorzy instynktownie rozumieją: kiedy ludzie czują się zagrożeni, szukają silnego, autorytarnego przywódcy — i popierają twardą rękę. Scena jest gotowa, teraz to tylko kwestia czasu. Siedemnaście miesięcy później Hindenburg umiera, a Adolf Hitler zostaje jednocześnie kanclerzem i prezydentem Niemiec. Zaledwie szesnaście lat po tym, jak odkrył swoje powołanie w okopach I wojny światowej. I to dopiero początek. Tym, którzy zaszli tak daleko — gratulacje: stworzyliście ruch i przejęliście stery. Ale teraz czas na złe wieści — już nie jesteście outsiderami. Jesteście liderami. A to oznacza, że macie ogromny cel na plecach. Więc jak umocnić władzę i trzymać swoich przeciwników w ryzach? Kontynuując drogę dyktatora, pozwólmy Saddamowi Husajnowi odpowiedzieć na pytanie, które nurtuje każdego nowego, podatnego na atak tyrana: jak trzymać wilki na dystans?
Rozdział II ZMIAŻDŻ SWOICH RYWALI
A więc widzieliście: jeśli ściśle trzymacie się Podręcznika Dyktatora, możecie wyrwać się z anonimowości i przejąć kontrolę nad swoim narodem. Wierzcie lub nie, ale zdobycie władzy to najłatwiejsza część. Od pierwszego dnia będziecie otoczeni przez wrogów i podstępnych rywali. Będą się starali jak najszybciej — i najprawdopodobniej siłą — zakończyć wasz reżim.
Tę lekcję jeden z najsłynniejszych przywódców w historii opanował na własnej skórze. Gajusz Juliusz Cezar został zamordowany przez byłych sojuszników niecałe dwa lata po tym, jak ogłosił się dożywotnim dyktatorem. Za daleko? To co powiecie o Laurent-Désiré Kabilu z Konga — zabitym przez jedno z własnych dzieci, żołnierza, który się zbuntował. Jest też Samuel Kanyon Doe z Liberii — schwytany przez grupę przeciwników, torturowany i zabity, a wszystko nagrane na kamerze. Ale możecie uniknąć takiego losu, jeśli potraficie od razu ustawić potencjalnych przeciwników na swoim miejscu. A nikt nie robił tego lepiej niż «Rzeźnik z Bagdadu». Saddam Husajn rządził Irakiem przez 24 lata i nigdy nie zapomniał mantry, którą powinien wyznawać każdy dyktator: «Zabij, albo zostaniesz zabity». Saddam Husajn był «zwierzęciem»: jego sposób na utrzymanie się przy władzy był prosty — każdy, kogo choćby podejrzewał o bycie przeciwnikiem, musiał zginąć. Ale zanim dowiemy się, jak Saddam mistrzowsko stosował Podręcznik, by zawsze być o krok przed rywalami, oto kilka faktów o tym, jak dotarł na szczyt:
Fakt 1. Młody Saddam był chuliganem. Od najmłodszych lat wierzył w siłę. Gdy był młody, nosił przy sobie metalowy pręt. Używał go, by grozić, zastraszać innych, a także torturował nim małe zwierzęta.
Fakt 2. W wieku 20 lat Saddam wstąpił do partii Baas i został jej kluczowym wykonawcą. Baas to partia polityczna założona w Syrii przez Michela Aflaka, Salaha ad-Dina Bitara i Zakiego Arsuzi w 1947 roku. Ideologia partii — baasizm — to synteza arabskiego socjalizmu i panarabizmu. Partia miała wpływy w wielu krajach arabskich. W 1963 roku baasowcy zdobyli władzę w Iraku w wyniku zamachu stanu, jednak ich reżim został obalony po kilku miesiącach. W tym samym roku baasowcy przejęli władzę w Syrii podczas Rewolucji 8 Marca, co zapoczątkowało długotrwałe rządy tej partii w tym kraju. Saddam brał udział w próbie zamachu na ówczesnego lidera Iraku Abd al-Karima Qasima w 1959 roku, co przyniosło mu wiele punktów w partii Baas. Po przewrocie prezydentem został jego kuzyn — Ahmed Hassan al-Bakr. Saddama mianowano wiceprezydentem, ale jego ambicje sięgały dalej.
Przez prawie dziesięć lat był wiceprezydentem i w tym czasie zdołał nawiązać sojusze oraz zbliżyć się do wielu członków rządu. Pewnego dnia Saddam przyszedł do Ahmeda Hassana al-Bakra i powiedział mu: «Starzejesz się. Słyszałem, że twoje zdrowie nie jest najlepsze. Czas iść na emeryturę». Innymi słowy: masz wybór — umrzeć albo pokojowo oddać władzę. Następnego dnia Ahmed Hassan al-Bakr ogłosił swoją rezygnację.
Teraz wiecie, jak Saddam doszedł do władzy. Porozmawiajmy teraz o tym, jak ją utrzymał. I zacznijmy od pierwszego kluczowego okresu dla każdego tyrana — momentu, w którym trzeba pokazać, że w mieście pojawił się nowy szeryf.
LEKCJA 8. USTAW DOMINACJĘ
W dyktaturach istnieją pewne rytmy. Zaraz po przejęciu władzy ich pozycja jest bardzo niestabilna. Aby utrzymać się u władzy, zawsze musisz być czujny. Musisz upewnić się, że każdy potencjalny przeciwnik jest pod ścisłą kontrolą i zna swoje miejsce. Przeciwnikami staną się również niektórzy z twoich pierwszych i bliskich sojuszników — ci z niebezpiecznymi ambicjami. Każda oznaka słabości to sygnał dla przeciwników: «Tak, ten facet jest podatny na atak!». Ci przyjaciele na dobre czasy teraz tylko czekają na okazję, by cię obalić. Nie daj im szansy. Tamci ludzie nie dali. Wszyscy generałowie Wielkiego Marszu Mao po kilku latach nie żyli. Prawie wszyscy, którzy walczyli o rewolucję na Kubie razem z Fidelem Castro, zniknęli w ciągu dwóch lat. A co z pierwszymi towarzyszami Józefa Stalina w ZSRR? Wszyscy zniknęli dość szybko. Ale Saddam prześcignął ich wszystkich. Zrobił niespodziewany ruch.
Jeden z przyjaciół Saddama powiedział mu, że są ludzie, którzy szemrzą. Są niezadowoleni z odsunięcia Al-Bakra od władzy. Wtedy Saddam zaprosił wszystkich członków partii Baas na kongres. Pojawił się ze swoim słynnym cygarem i oznajmił: «W tej sali są ludzie, którzy występują przeciwko mojemu przywództwu». I wtedy wystąpił człowiek o imieniu Mashhadi — wysoko postawiony członek partii Baas, którego wszyscy bardzo cenili. Wygłosił wcześniej wyreżyserowane przemówienie. I w tym przemówieniu Mashhadi przyznał się, że planował przewrót lub spisek przeciwko przywództwu Iraku, w tym przeciwko Saddamowi Husajnowi. Spisek był całkowicie zmyślony. Mashhadiego torturowano. Saddam przyprowadził żonę i córki Mashhadiego do więzienia i powiedział, że ma wybór: albo będzie siedział i patrzył, jak strażnicy najpierw gwałcą jego żonę i córki, a potem je zabijają, albo się przyzna. Mashhadi wybrał drugą opcję.
Zaczął odczytywać jedno po drugim nazwiska członków partii Baas, którzy rzekomo również byli spiskowcami. Do tej osoby natychmiast podchodził funkcjonariusz w cywilu z służby bezpieczeństwa i wyprowadzał ją z sali. Niektórzy z mężczyzn błagali: «Proszę, nie, nie!». To był dziwny widok — udawana lojalność pomieszana ze strachem. W oczach wielu z tych ludzi było widać przerażenie. Czuli, że ich nazwisko może paść w każdej chwili. Za drzwiami sali partyjnej decydował się ich los. Ponad 20 osób skazano na śmierć, resztę wysłano do więzienia. Myśleli, że mieli szczęście — dopóki nie kazano im samym dokonać egzekucji na swoich towarzyszach. Wybryk sadysty? Być może. Ale ludziom zniknęły ostatnie wątpliwości: nowy przywódca Iraku jest gotów na wszystko, by chronić swoją władzę. A na wypadek, gdyby ktoś jeszcze tego nie zrozumiał, nagranie z tego spotkania wysłano na cały świat — do wszystkich irackich ambasad za granicą.
Przesłanie było jasne: zobaczcie, co się dzieje z tymi, którzy zdradzają reżim i swojego przywódcę. Oto, jaki ich czeka koniec. Czy można lepiej rozpocząć nową erę? Teraz, gdy twoi przeciwnicy wiedzą, do czego jesteś zdolny, nie będą mieli innego wyboru, jak tylko się podporządkować. Ale jak upewnisz się, że naprawdę zwyciężyłeś?
LEKCJA 9. BĄDŹ WSZĘDZIE
Aby przetrwać jako tyran, potrzebujesz oczu, uszu i mięśni, na których możesz polegać wszędzie. Aby zapobiec każdemu zagrożeniu dla swojej władzy, dyktator ma tylko jeden skuteczny sposób: obserwować z ukrycia. Dlatego najlepszym przyjacielem każdego dyktatora jest skuteczna i bezwzględna tajna policja. Podczas «wielkiego terroru» pod koniec lat trzydziestych XX wieku tajna policja Józefa Stalina — NKWD — aresztowała i straciła miliony tak zwanych «wrogów ludu». Oskarżano ich o sprzeciw wobec Stalina i jego reżimu.
W Ugandzie Idi Amin zdobywał lojalność poprzez swoje Państwowe Biuro Wywiadowcze. Pracowali tam członkowie jego plemienia, lokalni przestępcy oraz zagraniczni najemnicy. Haitański dyktator «Papa Doc» Duvalier otrzymał przydomek «Tonton Macoute», czyli «Postrach». To postać z lokalnego folkloru, która porywa i zjada nieposłuszne dzieci. Pomysł utworzenia tajnej policji pojawił się w Iraku w 1964 roku, kiedy Saddam pomógł stworzyć «Dżihaz Hanin» — służbę bezpieczeństwa. Gdy objął stanowisko prezydenta, Saddam utworzył specjalny oddział — specjalną tajną policję. Składała się ona wyłącznie z członków jego rodziny i najbliższych współpracowników. Wszyscy byli związani krwią i przysięgą wierności Saddamowi Husajnowi.
W Iraku lat siedemdziesiątych wszyscy znali tych ludzi. Jeździli podobnymi samochodami, ubierali się niemal identycznie, mieli nawet takie same wąsy. Tyle zostało z «tajności». Ale nie ma znaczenia, ile władzy ma twoja tajna policja — będziesz potrzebował czegoś jeszcze, aby pokazać, że nikt się nie ukryje: niezawodnej sieci informatorów. W Iraku Saddama szpiegostwo było wszędzie! Wszyscy szpiegowali wszystkich. Partia Baas wszędzie cię obserwowała. Gdy w podręczniku mówi się «być wszędzie», nie chodzi tylko o twoje granice. Gdy dysydenci przedostawali się do innych części świata, Saddam bez wahania pokazywał, że sięgnie po nich, gdziekolwiek by byli. To prowadzi nas do byłego premiera Iraku, Abd ar-Razzaka al-Naifa. Al-Naif był postępowym politykiem i od dawna wrogiem Saddama. Gdy Saddam i Baas przejęli władzę, Al-Naif został zmuszony do ucieczki z rodziną. Przeniósł się do Wielkiej Brytanii i zaczął tam publicznie krytykować rząd.
Бесплатный фрагмент закончился.
Купите книгу, чтобы продолжить чтение.